Propozycja

Proponuje 'nauczyc' graczy, by wychodzili z respa do minuty, tak jak jest to na dd2. 
Zauważyłam, ze na mapie assault_goban_2 zazwyczaj ct kampią na dachach z awp i na respie całe rundy, a przecież cel mają - hosty. W przypadku TT dzieje sie tak na de_alexandra - siedzą i czekają na CT. Można by porównać to do wysiadywania jajek przez kurę.
Pamietajmy, ze w regulaminie jest napisane wyraźnie, ze kampienie w jednym miejscu - 30 s. Niestety na tych mapach jest to lekceważone.
Kolejna rzeczą jest przechodzenie do teamu, gdzie już się grało. Takie coś również powinno podlegać każe. Jestem świadkiem wielu takich sytuacji, np na arabice - wiecznie w TT jest jeden gracz, bo wiadomo; punkty, paka, łatwizna. Mówię STOP takiemu czemuś, a Wy?
 
To tylko w teorii będzie funkcjonowało. Jeśli nie będzie żadnego admina na serwerze mało kto będzie się stosował do tej zasady, nawet jeśli wejdzie w życie taki punkt w regulaminie.
 
(05-Wrz-2018, 01:24)Zenek z Akcentu napisał(a): To tylko w teorii będzie funkcjonowało. Jeśli nie będzie żadnego admina na serwerze mało kto będzie się stosował do tej zasady, nawet jeśli wejdzie w życie taki punkt w regulaminie.

Nie wydaje mi się. 
Tak samo mówili niektórzy, ze zasada od „12 graczy snajperki” nie zadziała. I co? Gracze sami ją stosują, a gdy admina na serwerze brak - piszą skargi. I bardzo dobrze.
 
Wątpię, że ktoś będzie pisał skargę z racji tego, iż jakiś ziomek kampi dłużej niż jest to przewidziane albo przechodzi do innego teamu, ale ok. To drugie też mnie denerwuje...
 
Administracja serwera będzie zwracala uwage graczom.

[Obrazek: giphy.gif]
„Koniec końców, prawdziwą siłą Spartiaty jest wojownik stojący obok. Szanuj go więc, a on będzie szanował ciebie. 
 
Moim zdaniem „zwracanie uwagi” to max jak można gracza przekonać, żeby wykonywał cele, na pewno nie powinno się go karać za jego własny sposób na grę. FFA nie jest nazwą własną i oznacza konkretny tryb rozgrywki. I nie ma w nim ani słowa o wykonywaniu jakichkolwiek celów. Chodzi wyłącznie o ilość fragów.

A jeżeli chcemy wprowadzać zasady wymuszające jakiekolwiek zachowanie gracza, nie nazywajmy tego FFA.


 
fizek, a mi się wydaję, że się mylisz Język Tylko na fragi gramy na aimmapach

[Obrazek: 6932---dziekuje-ze-o-mnie-pamietales--pa.gif]
 
(05-Wrz-2018, 08:52)fizek napisał(a): Moim zdaniem „zwracanie uwagi” to max jak można gracza przekonać, żeby wykonywał cele, na pewno nie powinno się go karać za jego własny sposób na grę. FFA nie jest nazwą własną i oznacza konkretny tryb rozgrywki. I nie ma w nim ani słowa o wykonywaniu jakichkolwiek celów. Chodzi wyłącznie o ilość fragów.

A jeżeli chcemy wprowadzać zasady wymuszające jakiekolwiek zachowanie gracza, nie nazywajmy tego FFA.

Popieram!
 
Jeśli przykładowo gracz X grał w CT na powiedzmy duście, to nie po to jest balansowanie teamów, by on zszedł na spekta, odczekał i znów wszedł do CT.
Fizek, czy Ty uważasz, ze 1/4 banów w SB za cele jest niepotrzebnie nadana?
 
Pozwole sobie wkleic ten temat
http://sourcecs.pl/showthread.php?tid=3630

[Obrazek: giphy.gif]
„Koniec końców, prawdziwą siłą Spartiaty jest wojownik stojący obok. Szanuj go więc, a on będzie szanował ciebie. 
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości